Męska uroda
Kobiety podobno lubią gładkie męskie ciała. Ciekawe, gdzież to podział się kult macho, owłosionego neandertalczyka z włosami wiszącymi spod pach i nosa? A no znikną w metroseksualnym świecie opanowanym przez feministki i feministów. Płeć piękna chce, żeby ich partnerzy byli zadbani i łagodni, skorzy do pomocy i dzielenia się uczuciami. Męska uroda od wieków kojarzyła się z wielkimi muskułami i zapachem potu, a testosteron tryskał uszami. Lecz nie dziś, obecnie sfeminizowane kobiety same utraciły część kobiecości przekazując ją swojej drugiej niegdyś brzydszej połowie. Dzisiejszym mężczyznom nie obce są pojęcia typu medycyna estetyczna, zabiegi laserowe czy makijaż permanentny. Obecnie faceci malują sobie oczy i depilują laserowo pachy, a stalowe mięśnie zamienili na fartuszki, które zakładają przy zmywaniu naczyń. Nie mi decydować czy jest to ucywilizowanie mężczyzny, czy jego zniewieścienie, ale czuję, że jeszcze wiele kobiet zatęskni kiedyś za prawdziwym zalatującym potem i cygarami facetem z mięśniami jak skała. Oby nie okazało się, że jest już za późno i tacy herosi pozostali tylko na kartach historii.